fbpx

52 książki w 2019 roku – Podsumowanie wyzwania

8 min. czytania
52 książki w 2019 roku
Opublikowano dnia: 21 stycznia, 2020

Podsumowanie – 52 książki w 2019 roku.

Co roku rzucam sobie wyzwanie – przeczytać 52 książki. To chyba jedyne postanowienie, którego trzymam się dzielnie przez cały rok, z lepszym lub gorszym rezultatem. Na 2019 rok moim celem czytelniczym było pobić rekord z 2018 roku. Przeczytałam wtedy 40 książek. W 2017 roku pobiłam imponujący rekord 70 książek, ale mam wrażenie, że nie robiłam wtedy nic innego poza czytaniem książek i studiowaniem. Tradycyjnie postępy śledziłam na swoim koncie na lubimyczytać.

52 książki w 2019 roku – ile ich faktycznie było?

48. Nie dobiłam do 52 🙈. Czytałam wyłącznie na czytniku Kindle i czytałam prawie zawsze, kiedy się dało czytać i miałam na to ochotę. Kiedy jakaś książka mnie wciągnęła, to czytałam nawet do trzeciej w nocy. Ale też nie zmuszałam się do czytania, żeby tylko pobić rekord – czytałam to, co chciałam i to, co przykuło moją uwagę.

Statystyki

Miesięczne podsumowanie wyzwania
Miesięczne wyzwanie podsumowania 52 książki w 2019 roku

Według statystyk na moim koncie, najwięcej książek przeczytałam w grudniu. W związku z pojawieniem się Harry’ego Potter na HBO postanowiłam odświeżyć sobie pamięć i przeczytać jeszcze raz wszystkie części, tym razem w oryginalnej wersji. Pod koniec miesiąca zabrałam się też za Wiedźmina. W marcu przeczytałam 9 książek, zaczęłam wtedy serię Perska miłość. Na wykresie tego nie widać, ale w styczniu 2019 roku również przeczytałam 9 książek (9 pierwszych pozycji na liście poniżej). W sierpniu i październiku nie czytałam w ogóle (odkryłam YouTube), a w kwietniu i we wcześniej tylko po jednej książce.

Statystyki ilość stron
Porównanie ilości przeczytanych stron

W przeliczeniu na strony – przeczytałam podobną ilość, co w roku 2017, kiedy to pobiłam swój rekord 70 książek. Także uważam, że poszło mi całkiem nieźle.

Ilość przeczytanych książek w latach 2015-2020
Porównanie ilości przeczytanych książek w latach 2015-2020

Lista książek przeczytanych w 2019 roku

1. Vincent Boys – Abbi Glines

Powieść o dziewczynie, która nie potrafi zdecydować się między dwoma chłopakami. Jest lekko napisana i dobrze się ją czytało, aczkolwiek cała historia była przewidywalna, bardzo młodzieżowa i rozczarowała mnie. Sięgając po nią miałam nadzieję na fajny romans, a dostałam historię niezdecydowanej, trochę irytującej nastolatki.

2. Losing Hope – Colleen Hoover

Po Losing Hope sięgnęłam, ponieważ podobała mi się pierwsza część. Okazało się, że to dokładnie ta sama historia z przekopiowaną połową dialogów, opowiedziana z perspektywy chłopaka. Nie znoszę czegoś takiego i trochę żałuję, że zmarnowałam czas na jej czytanie.

Cykl: Elements. Żywioły – Brittainy C. Cherry

3. Powietrze, którym oddycha

Historia dwójki ludzi, którzy przeżyli ogromną tragedię. Książka jest wzruszająca, wciąga, jest fajnie napisana i zachęciła mnie do przeczytania kolejnych książek z cyklu.

4.Ogień, który ich spala

Ogień, który ich spala, to zupełnie odrębna historia od pierwszej części cyklu. Jest to kolejny romans, ale tym razem główny wątek opiera się na dwójce ludzi pochodzących z dwóch różnych światów. Ta część była też całkiem niezła.

5. Woda, która niesie ciszę

Opowieść o dziewczynie, która w wyniku traumatycznych przeżyć przestała mówić i chłopaku, który starał się ją wspierać w ciężkich chwilach.

6. Siła, która ich przyciąga

Ta część podobała mi się najbardziej. Jest to opowieść o trzech siostrach, o ich trudnej relacji (a czasem jej braku), o miłości między dwójką zupełnie odmiennych osób. Główna bohaterka jest bardzo pozytywna, wręcz zaraża optymizmem. Książkę dobrze się czyta, i aż ciężko się od niej oderwać.

7. Czarna Madonna – Remigiusz Mróz

To była chyba najstraszniejsza książka jaką czytałam i cieszę się, że Remigiusz Mróz nie pisze takich historii regularnie 😅. Nie spałam chyba dwa tygodnie po jej przeczytaniu.

Cykl: Komisarz Eryk Deryło – Max Czornyj

Serię z Komisarzem Deryło czytało mi się całkiem nieźle. Sama historia jest bardzo fajna. Często wydaje się, że już już wiadomo kto jest sprawcą, a tu niespodzianka. 😊

8. Grzech

9. Ofiara

10. Pokuta

11. Trauma

12. Moje serce w dwóch światach – Jojo Moyes

Bardzo podobały mi się poprzednie części z cyklu z Lou Clark, więc chętnie sięgnęłam po tą i nie zawiodłam się. Tym razem Lou wyjeżdża do Nowego Jorku i próbuje dostosować się do nowej sytuacji.

13. Żmijowisko – Wojciech Chmielarz

Żmijowisko podobało mi się, ponieważ było nieprzewidywalne. Im więcej kryminałów się czyta, tym później łatwiej rozwiązać zagadkę gdy zaczynacie nowy 😅. Tutaj duży plus za zwrot akcji i stopniowe odkrywanie historii.

14. Nieodgadniona – Remigiusz Mróz

W pierwszej części (Nieodnaleziona) bardzo polubiłam Damiana Wernera, więc chętnie sięgnęłam drugą. Mamy kontynuację losów Kasandry, pojawiają się kolejne ślady Ewy. Czyta się szybko, jednak sama historia jest nieco zagmatwana i pojawia się trochę chaosu.

Cykl: Perska miłość – Laila Shukri

Seria Perska miłość zaczyna się opowieścią o Polce, która wyjeżdża do Kuwejtu na stypendium językowe i zakochuje się. Szybko wychodzi za mąż po czym dostaje srogiego kopa od rzeczywistości. Powiedziałabym, że pierwsza część pokazuje co się dzieje, kiedy kompletnie nie zna się arabskich zwyczajów i tradycji, i jest się kompletnie zaślepionym miłością. Druga część to historia Joanny, którą poznajemy w pierwszej części. W domu pojawia się kolejna kobieta i Joanna musi dzielić się z nią swoim mężem. Trzecia część skupia się na Sarze, córce Joanny. Nie mogę podsumować tej historii bez spojlerów, ale jest na podobnym poziomie, co poprzednie części. W czwartej części wracamy do Lidki, głównej bohaterki pierwszej. Cała seria była bardzo przeciętna, ale nie nastawiałam się na nic super. 

15. Perska miłość

16. Perska Zazdrość

17. Perska namiętność

18. Perska nienawiść

52 książki w 2019

19. Byłam służącą w arabskich pałacach – Laila Shukri

20. Jestem żoną szejka – Laila Shukri

21. Jestem żoną terrorysty – Laila Shukri

Byłam służącą w arabskich pałacach i Jestem żoną szejka czytałam po raz drugi, bo nie mogłam sobie przypomnieć o czym te książki dokładnie były. I prawdę mówiąc nadal mam mgliste pojęcie, bo jak dla mnie nie są to książki zapadające w pamięć. Jestem żoną terrorysty była z nich chyba najsłabsza, bo o ile dwie pierwsze pokazują w jakiś sposób realia życia w krajach arabskich, o tyle ta ostatnia to po prostu kanał. W mojej opinii. 

22. W pułapce – Magda Stachula

Historia Klary zaczyna się, gdy dziewczyna budzi się na klatce schodowej nie pamiętając co działo się z nią przez poprzednie dwa dni. Klara zaczyna prywatne śledztwo próbując odkryć co się wydarzyło. W międzyczasie poznajemy drugą bohaterkę – Lisę. Opowieść Lisy dzieje się rok przed wydarzeniami związanymi z Klarą i jest bardzo podobna do historii pierwszej dziewczyny. Książkę bardzo dobrze się czyta, wręcz pochłania się kolejne strony. 

23. Miejsce egzekucji – Val McDermid

Do tej książki miałam dwa podejścia. Na początku niespecjalnie mnie wciągnęła i przestałam ją czytać. Książka opowiada o tajemniczym zaginięciu nastolatki mieszkającej w małej wiosce. Mieszkańcy są tam ze sobą bardzo blisko i niechętnie rozmawiają z obcymi – najchętniej samodzielnie poradziliby sobie z sytuacją. Inspektor prowadzący sprawę zaczyna traktować ją bardzo osobiście. Ten tytuł czytało się trochę ciężko, tempo rozwijania się akcji jest bardzo wolne, ale sama historia była nawet ciekawa.

24. Listy zza grobu – Remigiusz Mróz

Z przeczytanych książek Mroza tą pamiętam chyba najsłabiej. Przyjemnie się ją czytało, sam motyw zagadki był bardzo fajny, ale w porównaniu do innych jego książek była bardzo średnia. 

25. Na skraju załamania – B.A. Paris

Wspaniały thriller psychologiczny! Mocna, złożona intryga, brak bezsensownych zapychaczy, świetnie opowiedziana historia. Ciężko opisać mi tą książkę nie zdradzając fabuły, ale mogę powiedzieć, że była to jedna z lepszych książek przeczytanych przeze mnie w 2019 roku.

26. W żywe oczy – JP Delaney

Główna bohaterka próbując utrzymać się w wielkim mieście jednocześnie studiując aktorstwo podejmuje się pracy jako testerka wierności. Krótko po podjęciu się zlecenia od nieco dziwnej kobiety dochodzi do morderstwa. W książce pojawia się kilka zaskakujących momentów, ale była ona trochę przewidywalna.

27. Dziewczyny z Dubaju – Piotr Krysiak

To było jedno z większych rozczarowań tego roku. O ile czytając serie Perska miłość i Arabska żona trochę domyślałam się co dostanę, tutaj miałam nadzieję na coś znacznie lepszego. Po raz pierwszy chyba sięgnęłam po literaturę faktu i bardzo się rozczarowałam. Książka opowiada o zorganizowanym seksbiznesie z perspektywy suterenek i zatrudnionych dziewczyn. Opisane są w niej wspomnienia polskich luksusowych prostytutek. Temat opisany w książce jest bardzo ciekawy, ale przedstawiony w bardzo nudny i płytki sposób. Z aferami z Dubajem nie ma nic wspólnego, jakby ktoś się zastanawiał.

28. Umorzenie – Remigiusz Mróz

Jedna ze słabszych książek z serii o Chyłce. Nawiązuje do książki Hashtag, ale cały wątek kryminalny jest trochę naciągany i w porównaniu do poprzednich części – jest go dużo mniej. Tym razem książka bardzo skupia się na relacji Chyłka – Oryński. Moim zdaniem trochę za bardzo.

29. Za zamkniętymi drzwiami – B.A. Paris

Historia perfekcyjnego kłamstwa. Buduje napięcie. Przedstawia misternie skonstruowaną grę psychologiczną. Książka jest wciągająca, czyta się ją bardzo szybko i przyjemnie. 

30. Zrób mnie młodszą, zrób mnie piękną – Tanya Valko

Mam tylko jeden komentarz do tej książki – meh.

Cykl: Arabska żona – Tanya Valko

Ta seria spodobała mi się bardziej niż seria Perska miłość i dużo bardziej mnie wciągnęła. Wszystkich tomów jest chyba 8, ja przeczytałam 5. Było kilka momentów, gdzie myślałam – „o matko, seriooo?” – ale ogólnie oceniając pod kątem historii i odczuć podczas czytania – całkiem fajny cykl, przyjemnie napisany i dobrze się to czyta. Możliwe, że przeczytam pozostałe 3 części, bo nawet dobrze wspominam te książki.

31. Arabska żona

32. Arabska córka

33. Arabska krew

34. Arabska księżniczka

35. Arabska krucjata

36. Pacjentka – Alex Michaelides

Kolejny thriller psychologiczny. Jest to książka o kobiecie, która pewnej nocy zabija swojego męża i przestaje mówić. W szpitalu psychiatrycznym, w którym przebywa pojawia się terapeuta, który próbuje do niej dotrzeć i poznać jej historię. Miejscami ciężko się ją czytało, bo przeszłość z teraźniejszością była bardzo pomieszana, ale sama fabuła była dobrze przemyślana i zaskakująca.

37. Wyrok – Remigiusz Mróz

10 część z cyklu o Chyłce. Ta część była zdecydowanie lepsza od poprzedniej. Znów pojawia się wątek Piotra Langera, Oryński wychodzi trochę bardziej na pierwszy plan, wciąż kręcimy się wokół jego związku z Chyłką, co zaczyna być już trochę irytujące. Zakończenie upewnia nas, że pojawi się kolejna część, chociaż mam nadzieję – że ta kolejna część będzie już ostatnią.

38. Kobieta w oknie – A.J. Finn

Książka opowiada o kobiecie, która od miesięcy nie opuszcza domu. Jest podzielona na dwie historie – to, co dzieje się obecnie i to, co spowodowało, że przestała wychodzić. Retrospekcje są bardzo dobrze wplecione w fabułę i opowieść jest tak wciągająca, że pochłania się ją błyskawicznie.

Cykl: Harry Potter UK – J.K. Rowling

Tego pana nie muszę przedstawiać. W grudniu postanowiłam przeczytać wszystkie części i scenariusz ostatniej w oryginalnej wersji 🙈.

39. The Philosopher’s Stone

40. The Chamber of Secrets

41. The Prisoner of Azkaban

42. The Goblet of Fire

43. The Order of Phoenix

44. The Half-Blood Prince

45. The Deathly Hallows

46. Harry Potter and the Cursed Child

52 książki w 2019 Sapkowski

Cykl: Wiedźmin Geralt z Rivii – Andrzej Sapkowski

Obejrzałam najpierw serial Netflixa i byłam bardzo pogubiona. Z reguły zaczynam od książki, a później przechodzę do serialu, ale w recenzjach czytałam, że serial jest na tyle dobrze zrobiony, że nawet osoba nie znająca fabuły się odnajdzie. No ja się średnio odnalazłam 😅. Nie wiedziałam co się działo, a ja nie lubię nie wiedzieć, więc postanowiłam przeczytać książki.

Okazało się, że książki są równie chaotyczne, o ile nie bardziej. W ostatnim tygodniu grudnia przeczytałam dwa pierwsze zbiory opowiadań, na podstawie których nakręcony został serial. Dobrze się je czyta, są napisane prostym językiem, jest dużo dialogów i mało opisów. Pierwszy zbiór opowiadań podobał mi się bardziej, niż drugi. Ale tak jak wspomniałam na początku – są trochę chaotyczne i generalnie brak tam jakiejkolwiek chronologii.

47. Ostatnie życzenie

48. Miecz przeznaczenia

Podsumowanie wyzwania 52 książki w 2019 roku – najlepsze książki?

Jak widać po liście cały rok kręcił się głównie wokół thrillerów psychologicznych i arabskich romansów. Czy była jakaś książka, która szczególnie mi się spodobała? (Poza Harrym Potterem – to mi się nigdy nie znudzi, w żadnym języku.) Seria Żywioły była całkiem okej, jeśli chodzi o romanse w 2019 roku. W kwestii thrillerów – Na skraju załamania bardzo zapadła mi w pamięć, podobnie było z Za zamkniętymi drzwiami. Te dwie książki mogę Wam z czystym sumieniem polecić. 

Cel na 2020 rok

Cel na 2020? Wiadomo, że 52 książki 😅. Ale nie ma musu. W tym roku chciałabym chyba czytać więcej fantasy i więcej poradników. Może coś z psychologii i marketingu? 🤔 Zobaczymy! Na razie kończę Wiedźmina – został mi Sezon Burz – a później będę szukać czegoś nowego.

A jak Tobie poszło w tym roku?

Podsumowanie z 2018 roku

Podsumowanie z 2017 roku