fbpx
Wild Jungle Blog Header

Wyzwanie Wirtualne Porządki

Wyzwanie Wirtualne Porządki

Wyzwanie Wirtualne Porządki

Ile razy zdarzyło Ci się szukać czegoś na swoim komputerze i było to niemożliwe do znalezienia? Myślenie o zdjęciach przechowywanych na dyskach przyprawia Cię o ból głowy, a pulpit woła o pomstę do nieba? Witaj w klubie, jest nas więcej!

Ostatnio próbowałam znaleźć ebooka, którego kupiłam jakiś czas temu. Link do pobrania z maila już nie działał (skandal), nie było go w pobranych na dysku komputera, a to oznaczało, że będę musiała zgadywać, na którym dysku go umieściłam. W moim przypadku, to prawdziwy horror. Mój komputer ma dyski, z których ten większy, terabajtowy, jest podzielony na dwie partycje. Mogłam wykluczyć jedną z nich, bo przechowuję na niej tylko gry. Ale oprócz tego mam jeszcze dwa terabajtowe dyski zewnętrzne. I powiem Ci coś – jest na nich prawdziwy burdel. Bez kitu. O ile na początku jeszcze trzymam na dyskach zewnętrznych porządek dzieląc je na fikuśne foldery, o tyle przy każdym formacie komputera robi się tam istny armagedon. Po prostu zrzucam na nie wszystko jak leci. A wcale nie musi tak być, prawda? Szczęśliwie znalazłam tego ebooka, co wiązało się z kilkudziesięcioma minutami oczekiwania w napięciu, ale nie chcę sobie nawet wyobrażać co by było, jakby nie był nazwany swoim tytułem, a jakimś przypadkowym ciągiem znaków (co się zdarza).

Oczekując z nadzieją na pomyślny rezultat poszukiwań postanowiłam – nie może tak dłużej być. Trzeba coś z tym zrobić.

Jesień, tak jak i wiosna, zwykle wiąże się z domowymi porządkami. Sprzątamy szafy, by wymienić ubrania na jesienno-zimowe, gruntownym sprzątaniu i organizowaniu. I o ile nigdy jakoś specjalnie nie przejmowałam się zmianą pory roku i przekładaniem kurtek z jednego końca wieszaka na drugi, o tyle mojej wirtualnej przestrzeni zdecydowanie przydałoby się takie gruntowne przeorganizowanie.

Dlatego postanowiłam, że to zrobię. Poświęcę czas, energię i moje zasoby umysłowe, żeby osiągnąć w końcu święty spokój. W końcu jesienne porządki nie muszą odbywać się tylko w moim mieszkaniu.

Wyzwanie Wirtualne Porządki

Wspomniałam na swoim Instagramie, że będę robić porządek na komputerze. Po czym wpadłam na pomysł, że pewnie nie jestem jedyną osobą, którą przeraża ilość zgromadzonych danych. Zapytałam Was czy bylibyście zainteresowani przejściem przez ten horror wspólnie. Jednogłośnie odpowiedzieliście, że tak. A więc jestem. W kupie raźniej, co nie?

Widząc ilość plików na swoich komputerach, o zdjęciach nie wspominając, stwierdziłam, że nie uda się tego zrobić szybko. Przykro mi. Trzeba będzie to zrobić dobrze, opracować własny system, i zająć się każdym obszarem po kolei. Dlatego to nie będzie krótkie i łatwe wyzwanie. Będzie praca. Ciężka praca. Ale mam też dobre wieści – nie tylko przejdziemy przez to razem, ale mamy plan. I damy sobie radę. Żeby za kilka tygodni z przyjemnością korzystać z naszych urządzeń i bez strachu szukać tej pracy na zaliczenie, którą mieliśmy wysłać w zeszłym tygodniu.

Rozpoczynamy pierwsze w historii tego bloga Wyzwanie Wirtualne Porządki.

Jaki jest plan Wyzwania?

Wyzwanie będzie podzielone na 6 tygodni. Myślałam, że może uda się nam to zrobić szybciej. Jednak wypisując wszystkie rzeczy, które trzeba zrobić doszłam do wniosku, że mogłoby być ciężko. Robiąc to na szybko, zrobilibyśmy to niedokładnie. Albo zaczęlibyśmy coś pomijać. A tak, będziemy się wspólnie wspierać. Niektóre tygodnie będą łatwiejsze, inne mniej. Ale będzie fajnie, mówię Ci!

Plan tydzień po tygodniu

Tydzień 1. – Komputerowy rynek, czyli Pulpit, Pobrane i Przeglądarka

  • Ogarniemy w końcu nasze pulpity, zajmiemy się bezdenną przestrzenią, jaką jest nasz folder pobrane i pozamykamy sto otwartych zakładek w przeglądarce.

Tydzień 2. – Czas na przegląd dysków

  • Tydzień 2. poświęcimy na organizację naszych plików. Tutaj zastanawiałam się nad rozszerzeniem tej części na dwa tygodnie, ale domyślam się, że nie wszyscy mają dane porozkładane na trzech dyskach.

Tydzień 3. – Schodzimy do piekła, czyli pora przejrzeć te zdjęcia

  • Szczerze mówiąc, nie wiem czy bardziej boję się tygodnia z dyskami, czy tego. Zdjęcia to chyba koszmar każdego, ale myślę, że ogarniemy. W dodatku – będzie całkiem miło zobaczyć te stare fotki z dziubkiem i powspominać, co nie?

Tydzień 4. – Telefon i tablet

  • Pamiętam jeszcze te czasy, kiedy z telefonu usuwało się dane, bo nie było na nim na tyle przestrzeni, żeby je przechowywać. Teraz, w dobie telefonów z pamięcią nawet 1 TB nie poświęcamy temu tyle uwagi.

Tydzień 5. – Dyski wirtualne i Social Media

  • Celowo dyski wirtualne zostawiłam na ostatni tydzień, bo jednak są one nieporównywalnie mniejsze od tych fizycznych. W ostatnim tygodniu zrobimy porządki właśnie na dyskach wirtualnych i na naszych Social Mediach. Jeśli chodzi o wirtualne dyski – będziemy mieli już fajną podstawę. Jeśli chodzi o Social Media – zadbamy o nasze bezpieczeństwo oraz higienę korzystania z nich.

Tydzień 6. – Skrzynki mailowe

  • Podejrzewam, że każdy z nas ma przynajmniej jedną. Przejrzymy maile, wypiszemy się z niechcianych newsletterów i zajmiemy się całą tą przestrzenią.

Plan jest całkiem ambitny, ale jesteśmy ambitnymi ludźmi i sobie poradzimy. Ja traktuję to jako przygodę i już jestem podekscytowana!

Kiedy zaczynamy?

Start wyzwania przewiduję na 1 października 2021 roku i potrwa ono według planu sześć tygodni, czyli do 12 listopada 2021. 1. października osoby zapisane na newsletter otrzymają pierwszego maila z instrukcjami na pierwszy tydzień, ostatni mail z podsumowaniem zostanie wysłany 12 listopada.

Gdzie będziemy się spotykać?

Na blogu będą pojawiać się wpisy związane z wyzwaniem, ale największą dawkę motywacji otrzymacie zapisując się na newsletter. Maile będą wysyłane raz w tygodniu, w piątek. W mailach znajdziesz: 

  • Notatkę wizualną związaną z danym tygodniem,
  • Checklistę do druku z listą rzeczy „do ogarnięcia”,
  • Informację o nadchodzącym wpisie na blogu związanym z Wyzwaniem, jeśli się taki pojawi,
  • Powiadomienie o planowanym livie,
  • Dostęp do zamkniętej grupy wsparcia na Facebooku,
  • Moje wsparcie <3.

Będę też na bieżąco informować o przebiegu wyzwania na Instagramie

Co możesz zrobić już teraz?

  • Przygotuj się mentalnie, bo to nie będą łatwe rzeczy. Zapisz w kalendarzu start wyzwania i kolejne tygodnie, żeby powoli się oswoić z tym co będzie się działo.
  • Możesz pochwalić się na Instagramie swoimi osiągnięciami, czego się dowiedziałeś i jak się organizujesz używając hashtagu #PorzadkiZWildJungle .
  • Śmiało używaj na IG poniższych zdjęć, które stworzyłam specjalnie na tą okazję. Nie zapomnij mnie oznaczyć, żebym mogła zostawić serduszko!

To co, widzimy się 1 października?